(22) 841 01 12

Pielęgnacja cery trądzikowej zimą

Pielęgnacja cery tłustej i skłonnej do zanieczyszczeń jest zimą szczególne trudna. Twarz narażona jest bowiem na mróz i zimny wiatr, a zarazem suche i gorące powietrze w ogrzewanych i klimatyzowanych pomieszczeniach – takie wahania temperatury są dla niej bardzo nieprzyjemne. Ostatecznie skóra jest przesuszona i podrażniona, co wzmaga produkcję sebum i przyczynia się do nasilenia zmian trądzikowych.

Delikatna pielęgnacja cery trądzikowej zimą

Szczególnie zimą należy zwrócić uwagę na to, jak dbamy o cerę trądzikową. Twarz, szyję, dekolt i plecy (miejsca zmienione chorobowo) myjemy dwa razy dziennie żelem przeznaczonym do cery tłustej lub trądzikowej. Nie stosujemy zwykłego mydła, ponieważ wysusza i niszczy płaszcz ochronny skóry. Po umyciu twarzy żelem stosujemy łagodzący i lekko ściągający tonik, niezawierający alkoholu, który uspokoi pracę gruczołów łojowych. Na dzień wybieramy krem lekko matujący, ale także mocno nawilżający, aby zabezpieczyć skórę przed czynnikami atmosferycznymi. W dni bardzo niskich temperatur nie bójmy się kremów półtłustych, imitują one naturalną barierę tłuszczową skóry, dzięki czemu lepiej chronią przed mrozem, nie podrażniając jej i nie przetłuszczając. Pamiętajmy też, że zimą można się opalić, a cera trądzikowa szczególne tego nie lubi – słońce wysusza zmiany, ale nasila łojotok i może powodować przebarwienia. Stosujmy więc preparaty z filtrami UV.

Wizyta u kosmetyczki przy cerze trądzikowej?

Zima ma swoje zalety – to dobry moment, aby podleczyć skórę trądzikową. Jeśli nasza cera jest tłusta i zanieczyszczona, ale nie obserwujemy u siebie ropnych zmian, możemy wybrać się do kosmetyczki. Pomogą jej takie zabiegi jak: mikrodermabrazja lub peeling kawitacyjny, które delikatnie złuszczają zrogowaciały naskórek, usuwają płytko położone zaskórniki i sprawiają, że cera szybciej wchłania substancje odżywcze i nawilżające. Dużą poprawę mogą przynieść także zabiegi z kwasami owocowymi. Są to naturalnie występujące w naturze związki, które pobudzają skórę do tworzenia nowych komórek, a przy tym uspokajają produkcję sebum w gruczołach łojowych. Jest to zabieg polecany cerom tłustym, zanieczyszczonym, o zgrubiałym naskórku, ale pozbawionym zmian ropnych. Skóra po zabiegu wrażliwa jest na światło słoneczne, dlatego na kwasy najlepiej skusić się późną jesienią lub zimą.

Nie bój się specjalisty od trądziku

Jeśli zmiany trądzikowe są poważne, należy iść do dermatologa. W takim wypadku na nic zdadzą się kosmetyki, a inwazyjnych zabiegów po prostu nie należy stosować, aby nie pogorszyć stanu skóry. Dermatolog obejrzy zmiany chorobowe i zaproponuje preparat antybakteryjny o silnym działaniu albo antybiotyk – niestety w pewnych wypadkach tylko leki stosowane doustnie mogą pomóc. Najczęściej w leczeniu trądziku stosuje się bardzo skuteczne tetracykliny, mogą one jednak powodować pod wpływem słońca przebarwienia. Dlatego latem ich stosowanie jest bardzo kłopotliwie, zimą zdecydowanie mniej. Lekarz dermatolog powie też, jak należy dbać o cerę z nasilonymi zmianami i poleci specjalistyczne preparaty.

Podziel się...Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedInPin on PinterestShare on TumblrEmail this to someonePrint this page

Napisz komentarz