Chcesz zapisać się na konsultację lub zabieg?
7 dni w tygodniu 800 - 2000
Menu
Wróć do poprzedniego menu Specjaliści
Wróć do poprzedniego menu Dermatolodzy
Wróć do poprzedniego menu Dermatolodzy dziecięcy
Wróć do poprzedniego menu Wenerolodzy
Wróć do poprzedniego menu Lekarze medycyny estetycznej
Wróć do poprzedniego menu Trycholodzy
Wróć do poprzedniego menu Chirurdzy
Wróć do poprzedniego menu Chirurdzy dziecięcy
Wróć do poprzedniego menu Chirurdzy plastyczni
Wróć do poprzedniego menu Alergolodzy
Wróć do poprzedniego menu Alergolodzy dziecięcy
Wróć do poprzedniego menu Pulmonolodzy i pulmonolodzy dziecięcy
Wróć do poprzedniego menu Endokrynolodzy
Wróć do poprzedniego menu Diabetolodzy
Wróć do poprzedniego menu Obesitolodzy
Wróć do poprzedniego menu Kosmetolodzy
Wróć do poprzedniego menu Usługi
Wróć do poprzedniego menu Dermatologia i dermatologia dziecięca
Wróć do poprzedniego menu Wenerologia
Wróć do poprzedniego menu Trychologia
Wróć do poprzedniego menu Usuwanie zmian skórnych
Wróć do poprzedniego menu Chirurgia i chirurgia dziecięca
Wróć do poprzedniego menu Chirurgia plastyczna
Wróć do poprzedniego menu Medycyna estetyczna i dermatologia estetyczna
Wróć do poprzedniego menu Zabiegi laserowe
Wróć do poprzedniego menu Alergologia i alergologia dziecięca
Wróć do poprzedniego menu Testy alergiczne
Wróć do poprzedniego menu Pulmonologia i pulmonologia dziecięca
Wróć do poprzedniego menu Endokrynologia
Wróć do poprzedniego menu Diabetologia
Wróć do poprzedniego menu Obesitologia
Wróć do poprzedniego menu Kosmetologia
Wróć do poprzedniego menu Placówki
Wróć do poprzedniego menu O firmie
Wróć do poprzedniego menu Dla pacjenta
Wróć do poprzedniego menu Punkty pobrań
Infolinia czynna 7 dni w tygodniu 800-2000
Wypadanie włosów po ciąży to naturalne zjawisko fizjologiczne, które dotyka znaczną część kobiet w pierwszych miesiącach po porodzie. W okresie ciąży podwyższony poziom estrogenów widocznie poprawia kondycję włosów. Hamuje on naturalny proces ich obumierania i sprawia, że fryzura staje się gęstsza i bardziej błyszcząca. Po rozwiązaniu dochodzi jednak do gwałtownego spadku hormonów. Skutkuje to masowym przejściem mieszków włosowych w fazę spoczynku i ich jednoczesną utratą. Dla wielu młodych matek nagłe pojawienie się dużych ilości włosów na szczotce czy w odpływie prysznica bywa źródłem silnego stresu. Zazwyczaj jest to jednak przejściowy proces wyrównawczy organizmu, który nie świadczy o żadnej patologii.
Poniżej przedstawiamy szczegółowe wyjaśnienie mechanizmu łysienia poporodowego. Omawiamy jego ramy czasowe, bezpieczne metody pielęgnacji w okresie laktacji oraz wskazania do diagnostyki laboratoryjnej.
Za nadmierne wypadanie włosów po ciąży odpowiada najczęściej łysienie telogenowe, czyli przejściowe zaburzenie cyklu życia włosa. Przez dziewięć miesięcy wysokie stężenie estrogenów wydłuża fazę wzrostu włosów, dlatego tak niewiele z nich wypada i fryzura wydaje się gęstsza. Po porodzie poziom hormonów gwałtownie spada, a duża grupa mieszków włosowych jednocześnie przechodzi w fazę spoczynku. Kilka tygodni później te włosy wypadają razem, stąd wrażenie nagłej, dramatycznej utraty. To naturalna reakcja organizmu, która zazwyczaj ma charakter przejściowy i rzadko oznacza trwałe uszkodzenie mieszków.
Skonsultuj swój problem z dermatologiem
Wypadanie włosów po porodzie dotyka niemal połowy (40-50%) młodych mam, a w łagodniejszej formie zauważa je u siebie jeszcze więcej kobiet. To całkowicie naturalny proces, który zazwyczaj zaczyna się około 2-3 miesiące po porodzie, osiąga apogeum w okolicach czwartego miesiąca, a następnie stopniowo wygasa.
Jak długo to trwa? U większości kobiet problem ustępuje po 6-12 miesiącach od narodzin dziecka. W szczytowym momencie na szczotce może zostawać nawet kilkaset włosów dziennie. Choć taki widok potrafi zaniepokoić, w tym okresie jest to fizjologiczna norma (dla porównania: standardowo tracimy około 50-100 włosów na dobę).
Na powrót do dawnej gęstości potrzeba jednak czasu, ponieważ nowe pasma rosną w swoim tempie - około centymetra na miesiąc. Pierwszą oznaką, że sytuacja wraca do normy, są tzw. baby hair, czyli mnóstwo krótkich, odrastających włosków przy linii czoła. Tworzą one z czasem charakterystyczną “grzywkę” i są najlepszym dowodem na to, że mieszki włosowe znowu intensywnie pracują.
Problem ten objawia się zazwyczaj jako rozlane przerzedzenie na całej skórze głowy. Znacznie rzadziej dochodzi do powstania wyraźnych zakoli nad skroniami czy czołem. Dla większości kobiet najbardziej uciążliwa bywa utrata objętości - włosy stają się wyraźnie cieńsze. Warto pamiętać, że ten proces nie powoduje łysych placków. Ogniskowe ubytki, nasilony świąd lub łuszczenie się skóry głowy nie są normą i zawsze wymagają konsultacji z trychologiem lub dermatologiem.
Zupełnie inaczej wygląda sytuacja, gdy włosy wypadają jeszcze w trakcie ciąży. Dzieje się tak znacznie rzadziej niż po porodzie, ponieważ wysoki poziom hormonów zazwyczaj chroni fryzurę. Utrata włosów na tym etapie najczęściej sygnaliuje niedobory lub problemy zdrowotne, a nie naturalne procesy fizjologiczne. Głównymi winowajcami bywają anemia z niedoboru żelaza, zaburzenia pracy tarczycy, silny stres lub przebyta infekcja. W takim przypadku należy niezwłocznie zgłosić się do lekarza prowadzącego ciążę, który zleci podstawowe badania: morfologię, ferrytynę oraz TSH. Pod żadnym pozorem nie powinno się sięgać po suplementy na własną rękę, ponieważ skład wielu z nich może być niewskazany dla kobiet w ciąży.
Skóra głowy w okresie poporodowym wymaga wyjątkowo delikatnego traktowania. Choć kosmetyki stosowane zewnętrznie nie zatrzymają samego wypadania włosów (wynika ono z zaburzeń hormonalnych), to mogą skutecznie pobudzić wzrost nowych pasm i ograniczyć dodatkowe straty. W tym czasie warto zrezygnować z agresywnych zabiegów fryzjerskich, mocnych rozjaśniaczy oraz ciasnych upięć i gumek, które szarpią wrażliwe cebulki. Pielęgnacja oparta na stymulujących wcierkach czy masażach przyniesie zamierzone efekty, o ile zachowasz regularność - pierwsze rezultaty zobaczysz dopiero po kilku tygodniach cierpliwego stosowania.
Wybierając szampon, postaw na łagodny produkt o neutralnym pH, pozbawiony silnych detergentów (takich jak SLS czy SLES). Myj skórę głowy tak często, jak tego potrzebuje. Ograniczanie mycia ze strachu, że wypadnie więcej włosów, to błąd. Te pasma, które są w fazie wypadania, i tak wypadną, a zalegające sebum oraz zanieczyszczenia mogą jedynie zablokować ujścia mieszków i utrudnić odrost nowych. Pamiętaj, aby do spłukiwania używać letniej wody, a odżywki nakładać wyłącznie na długość pasm.
Najważniejszym elementem kuracji są stymulujące wcierki oraz ampułki, które pobudzają mikrokrążenie. Warto szukać w nich kofeiny, niacynamidu, peptydów, pantenolu oraz ekstraktów roślinnych. Preparaty te stosuje się codziennie lub co drugi dzień przez minimum 6-8 tygodni, zawsze dokładnie wmasowując je opuszkami palców w skórę głowy. Zamiast sugerować się marką, zawsze analizuj skład na etykiecie. Aby dodatkowo zapobiec mechanicznemu wyrywaniu osłabionych pasm, rozczesuj je na sucho - delikatną szczotką z miękkim włosiem, zaczynając od końcówek i kierując się ku górze. Na koniec zrezygnuj z prostownicy i unikaj gorącego nawiewu suszarki.
Kobiety karmiące piersią mogą bezpiecznie stosować większość powszechnie dostępnych kosmetyków do włosów. Łagodne szampony, maski czy nawilżające wcierki działają wyłącznie miejscowo na powierzchni naskórka, a ich składniki przenikają do krwiobiegu w ilościach absolutnie śladowych. Mimo to pielęgnacja w okresie laktacji wymaga dużej świadomości i dokładnego czytania etykiet - substancje o silnym działaniu muszą być dobierane ze szczególną ostrożnością.
Na liście składników, których bezwzględnie nie wolno stosować podczas karmienia piersią bez wyraźnego zalecenia lekarza, znajduje się przede wszystkim minoksydyl. Substancja ta może przenikać do pokarmu kobiecego, a jej wpływ na organizm niemowlęcia nie został w pełni zbadany. W tym okresie warto zachować ostrożność również wobec skoncentrowanych olejków eterycznych, preparatów ziołowych o nieznanym pochodzeniu oraz niesprawdzonych kuracji z niespójnym składem. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości dotyczących bezpieczeństwa danego produktu, najlepszym krokiem jest konsultacja z lekarzem, farmaceutą lub doradcą laktacyjnym.
Podstawowym budulcem włosa jest białko, a jego prawidłowy wzrost zależy od odpowiedniej dostępności żelaza, cynku, witaminy D oraz witamin z grupy B. Właśnie dlatego skuteczne wsparcie kondycji fryzury należy zacząć od środka - poprzez zbilansowaną dietę. W codziennym jadłospisie nie powinno zabraknąć chudego mięsa, jaj, ryb, roślin strączkowych, orzechów, zielonych warzyw oraz produktów pełnoziarnistych. Warto jednak pamiętać, że przed rozpoczęciem jakiejkolwiek suplementacji kluczowe jest wykonanie badań z krwi. Przyjmowanie preparatów witaminowych i mineralnych na własną rękę, bez potwierdzonych niedoborów, może przynieść więcej szkody niż pożytku - jest to szczególnie ważne w okresie karmienia piersią.
Rynek apteczny oferuje mnóstwo preparatów na włosy, a internetowe zestawienia i rankingi pomagają porównać ich składy. Warto z nich korzystać, jednak zawsze z dużą rezerwą - nawet najlepsza analiza teoretyczna nie zastąpi indywidualnych badań krwi. W rzeczywistości udowodnione działanie mają przede wszystkim te suplementy, które uzupełniają realne, zdiagnozowane niedobory. W procesie regeneracji organizmu po porodzie istotne znaczenie ma wyrównanie poziomów żelaza (przy niskiej ferrytynie), witaminy D, cynku oraz kwasu foliowego, a także kontynuacja przyjmowania rekomendowanych dla młodych mam kwasów omega-3 (DHA) oraz jodu. Dowody naukowe na skuteczność uniwersalnych tabletek na piękne włosy są ograniczone, dlatego nie warto wierzyć w obietnice o istnieniu jednego cudownego środka.
Podczas analizy składu konkretnego produktu należy zwracać uwagę na formę chemiczną i dawkę substancji aktywnych, a nie na liczbę rzekomo dobroczynnych dodatków. Dobrym przykładem jest popularna biotyna - przyjmowana w wysokich dawkach wcale nie przyspieszy odrostu, jeśli w organizmie nie ma jej deficytu. Co więcej, wysokie stężenie biotyny w surowicy może poważnie zafałszować wyniki badań laboratoryjnych, w tym oznaczenia poziomu TSH. Osoby ją przyjmujące powinny zawsze poinformować o tym fakcie personel pobierający krew lub skonsultować z lekarzem konieczność jej odstawienia na kilka dni przed badaniem.
Pakiet badań laboratoryjnych powinien być zawsze indywidualnie dobrany przez lekarza. Samodzielne, intuicyjne testowanie organizmu rzadko przynosi oczekiwane rezultaty - pacjentom trudno poprawnie zinterpretować zależności między poszczególnymi parametrami (np. między hemoglobiną a zapasami ferrytyny). Ponadto niepotrzebne rozszerzanie diagnostyki generuje zbędne koszty.
Lekarz pierwszego kontaktu, dermatolog lub endokrynolog jako absolutną podstawę zleca zazwyczaj morfologię krwi, badanie poziomu ferrytyny (która obrazuje realne zapasy żelaza) oraz TSH. To ostatnie badanie jest kluczowe, ponieważ poporodowe zapalenie tarczycy rozwija się u młodych mam znacznie częściej, niż się powszechnie sądzi, a jego głównym objawem bywa właśnie gwałtowna utrata włosów. W zależności od wywiadu medycznego specjalista może rozszerzyć diagnostykę o poziom witaminy D3, witaminy B12, cynku czy profil hormonów płciowych. Jeśli wyniki z krwi są prawidłowe, a problem nie ustępuje, warto udać się na trichoskopię lub wideotrichoskopię. To bezbolesne badanie polegające na oglądaniu skóry głowy i ujść mieszków włosowych w dużym powiększeniu. Wykonuje je wielu wykwalifikowanych dermatologów np. w FEBUMED.
Analizując doświadczenia kobiet, które z sukcesem przeszły przez ten etap, można zauważyć kilka powtarzających się, skutecznych praktyk. Najczęściej wymieniają one cierpliwość i świadomość, że jest to proces przejściowy. Pomocne okazują się również: krótsze cięcie optycznie maskujące przerzedzenia, delikatne rozczesywanie, systematyczne stosowanie wcierek oraz - co najważniejsze - celowana suplementacja żelaza wdrożona na podstawie wskazań lekarskich. Należy jednak pamiętać, że każda historia jest indywidualna: metoda skuteczna dla jednej osoby nie musi przynieść identycznych rezultatów u innej. Najlepsze efekty przynosi podejście holistyczne, łączące zbilansowaną dietę, regenerację, odpoczynek na tyle, na ile pozwala opieka nad maluchem, oraz redukcję stresu.
Poznaj przyczyny wypadania włosów
Jesienne wypadanie włosów to nie jednostka chorobowa, ale może być to objaw zmian zachodzących w nas...
Podrażnienie skóry głowy to nie kwestia złego szamponu ani chwilowej niedyspozycji - to stan zapalny...
Połysk włosa to nie kwestia estetyki - to miara jego zdrowia. Kiedy łuski (kutykula - osłonka włosa)...
Rozdwajające się i łamiące włosy to częsta przyczyna konsultacji trychologicznych i dermatologicznyc...
Rokrocznie zwiększa się liczba osób chorych na grzybicę, szczególnie grzybicę paznokci u rąk. Pacjen...
5 placówek w Warszawie
34 lekarzy specjalistów
Średnia 5 gwiazdek Znany Lekarz
Szybkie terminy